Czasem nie sama dieta jest problemem, a my sami…

 

Stan psychiczny jest sprawą kluczową, nie tylko w odchudzaniu, ale we wszystkim. Od niego zależą wszelkie nasze działania. Jeśli jest zły – nic nam się nie udaje. Jeśli jest dobry – możemy przenosić góry, a odchudzanie i utrzymanie diety jest dużo łatwiejsze. Żeby eliminować negatywne czynniki musimy rozwiązać swoje problemy i nauczyć się stawiać czoła przeciwnościom losu.

 

Pomoc psychologa potrzebna jest nie tylko w zakresie utrzymania motywacji do odchudzania się. Często nadwaga jest skutkiem złego radzenia sobie z trudnymi emocjami. Doskonałym przykładem jest „zajadanie” stresów. W sytuacji stresującej część osób nie może nic przełknąć, część, natomiast, od razu sięga po coś do jedzenia – najczęściej po słodycze. To mechanizm, który pozwala nam na zapewnienie sobie psychicznego poczucia bezpieczeństwa w trudnej sytuacji. W takiej sytuacji rola psychologa polega na nauczeniu pacjenta jak radzić sobie ze stresem, jak inaczej na niego reagować.

 

Wielu pacjentów wyrządza sobie nieświadomie krzywdę przy wyborze diety, bo kieruje się przede wszystkim emocjami takimi jak: pośpiech, brak decyzyjności, czy natarczywymi reklamami w telewizji, internecie lub prasie.

 

Przygotowując odpowiednią dietę często nie zwraca się należytej uwagi na sposób przygotowania produktów do spożycia (surowe, czy lepiej – gotowane), lekceważy się wiek pacjenta, który odgrywa istotną rolę przy zalecaniu właściwej diety. Równie ważna jest pora roku, w której rozpoczynamy dietę, praca, którą wykonujemy oraz czynności jakie codziennie musimy zrealizować.

 

(Nie chcesz szukać psychologa, jeździć na spotkania? Wstydzisz się, boisz, nie masz czasu lub dużych pieniędzy na konsultacje? Znalazłeś odpowiednie miejsce! )